URODA STYLIZACJA

URODA STYLIZACJA

KATALOG PRODUKTÓW

MLECZKO 3w1 TIME WISE
Mleczko 3w1 Mary Kay
Z kosmetykami marki Mary Kay poznałam się niemal 3,5 roku temu i już wtedy zrobiły na mnie olbrzymie  wrażenie, jednak nasze drogi rozeszły na ten czas, ale wiedziałam, że nadejdzie dzień że spotkamy się znowu i tak też się stało. Lepszej jakości jaką gwarantuje ta firma ja osobiście nie znam. Z mleczkiem dla którego poświęcony jest ten post moja przygoda zaczęła się zaledwie 2 tygodnie temu. Wierzcie lub nie, ale już po pierwszym użyciu odczułam różnicę, baa nawet jeszcze w trakcie. Po pierwsze zaskoczyła mnie jego wydajność, ilością ciut większą od ziarnka grochu umyłam całą twarz i szyję i jeszcze na masaż zostało :) Mleczna formuła łagodnie oczyszcza skórę, delikatnie złuszczając martwy naskórek i usuwając nawet najlepszy makijaż za pomocą maleńkich drobinek. :) Dzięki temu czułam na twarzy niezwykłą lekkość i szczerość. O mleczku możemy przeczytać, że ″wyrównuje koloryt cery, poprawia ukrwienie i ogólny stan skóry. Poprawiając elastyczność skóry, rozpoczyna proces minimalizowania zmarszczek. Opóźnia efekty starzenia. Pozostawia skórę gładką, miękką, odświeżoną i promienną.″ I wiecie co Wam powiem? To wszystko prawda :) Dlatego też zdecydowałam się z Wami podzielić jego istnieniem. Przy systematycznym stosowaniu ja zauważyłam jeszcze kilka innych plusów, mianowicie mój prywatny Demon urody, czyli widoczne naczynka w okolicy kości policzkowych, wzmocniły się, przez o są już nieco mniej zauważalne, no chyba że zaaplikuje sobie jakiś procentowy specyfik to znów dają znać że są ;) Jednak na wszystko przyjdzie pora i m.in. z pomocą tego kosmetyku i jego przyjaciół wygram tę walkę.  Tak jak pisze powyżej, moja skóra jest gładziutka i w znacznie lepszej kondycji niż jeszcze 2 tygodnie temu. Mleczko ma też inne plusy, zwróćcie uwagę na to ile czasu zajmuje demakijaż przy użyciu standardowej metody za pomocą mleczka, peelingu i toniku? A do tego jeszcze tona wacików, które na drzewach nie rosną i trzeba je kupić. Według mnie Mleczko 3w1 Time Wise firmy Mary Kay ma same pozytywy. :) Mleczko, jest przebadane przez dermatologów i hipoalergiczne, tak jak wszystkie kosmetyki marki Mary Kay. Ja mam Mleczko 3w1 Time Wise do cery normalnej i suchej, ale dostępne jest też do ceny mieszanej i tłustej. Jeżeli któraś z Was, chciałaby ″poznać″ je osobiście nic prostszego. :) Skontaktujcie się ze mną, a chętnie pomogę nawet jeżeli nie mieszkacie w okolicy Szczawnicy :) Przestrzegam Was również przed zakupem jakichkolwiek kosmetyków marki Mary Kay w sieci. Jest to nielegalne i kosmetyki mogą być podróbkami lub być po prostu słabszej jakości albo po terminie. :( Nie ufajcie nawet jeśli na allegro lub gdziekolwiek w necie traficie na ludzi podających się za sklep Mary Kay. Coś takiego nie istnieje. Te kosmetyki możecie zakupić u Niezależnej Konsultantki Kosmetycznej, która da Wam 100% satysfakcji, ale najważniejsze jest to, że najpierw będziecie mogły je u niej wypróbować i uzyskacie na pewno jej fachową pomoc i radę. O więcej informacji odnośnie kosmetyku lub kontaktu z konsultantką zapraszam do mnie w komentarzach poniżej lub przez zakładkę Kontakt :)
BLISTEX
Blistex
Jest zima, co prawda już się kończy, ale dla mnie to najgorszy okres, zwłaszcza dla moich ust. Próbowałam już chyba wszystkich dostępnych na rynku kosmetyków pielęgnacyjnych na spierzchnięte i popękane usta, było super dopóki temperatura nie spadła poniżej zera. :( Myślę, że sporo z Was też ma ten problem, dlatego chciałam podzielić się z Wami moim nowym odkryciem. Początkowo podeszłam do tego dość sceptycznie, zwłaszcza że polecił mi to mój chłopak, no bo co on może wiedzieć o kosmetykach, a tu niespodzianka. :) Efekt wspaniały już po pierwszym użyciu i to nie jest ściema. :) Dałam tester BLISTEX INTESIVE LIP RELIEF koleżance i jej zdanie było dokładnie takie samo :) A żeby tego było mało, kosztuję ok. 8zł w aptece, więc mniej niż dobra pomadka. Kiedy zaaplikowałam go sobie po raz pierwszy zdziwił mnie efekt chłodzenia i uczucia chwilowego mrowienia, jednak już chwilę później nie czułam bólu popękanych ust. Na rynku dostępna jest cała gama tych cenionych na świecie balsamów. BLISTEX INTENSIX jest polecany równie na opryszczkę. Przyspiesza gojenie, już po godzinie usta są nawilżone o 42% i utrzymuje się na wysokim poziomie przez kilka kolejnych godzin (po 5godz. 45%- wyniki badań w Polsce ITA-TEST, Listopad 2011), regeneruję skórę ust i zawiera filtr SPF10, który chroni przed szkodliwym promieniowaniem UVB. Wg badań klinicznych przeprowadzonych w USA u 78% badanych osób podczas regularnego stosowania BLISTEX INTENSIVE stan skóry ust uległ poprawie już po 3 dniach, u wszystkich stwierdzono poprawę po tygodniu, a u 68% zaobserwowano zwiększoną zdolność skóry ust do utrzymywania prawidłowego poziomu nawilżenia. BLISTEX stosują też znane nam gwiazdy, w 1967 roku Brigitte Bardot przyznała, że właśnie jemu zawdzięcza piękny wygląd swoich ust, natomiast Angelina Jolie powiedziała ″Nigdzie się bez niego ruszam″, a jak wiemy jej usta są marzeniem wielu kobiet na świecie i wyjątkowo o nie dba. Ciekawostką też jest to, że BLISTEX INTENSIV jest niezastąpiony nie tylko na ziemi :) Od 1981r. amerykańscy astronauci dostają od NASA dwie tubki balsamu na czas wyprawy kosmicznej. Więc i ja Wam gorąco polecam :)